Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty

4/24/2015

Figa i Nula czyli koci debiut

Dziś będzie prywata. Nasze pchełki są z nami od grudnia i zdążyliśmy się już niesamowicie do nich przywiązać. Mój D. (który nigdy nie miał kota) nie wierzył, że te stworzenia potrafią okazywać uczucia do takiego stopnia.

Dziewczynki są no cóż... cudowne. Uwielbiamy je. Dlatego też muszą się tu pojawić :)
Poza tym, interesują się kuchnią. Serio. Nawet gdy piekę coś słodkiego albo robię sałatkę, one obserwują co się dzieje i są przy mnie. Śmieję się, że to moje małe psychofanki, bo wszędzie za mną chodzą... :)

♥♥♥

11/06/2014

Zupełnie inaczej, czyli zmiany / kocie sprawy

Ten blog miał być dla mnie przystanią. Kocham fotografię, uwielbiam gotować, więc obie pasje mogłam połączyć - jednak z różnych powodów nie potrafię pisać w miarę regularnie tylko o tym. Chciałabym to zmienić, zatem postanowiłam pisać o wszystkim, co mnie ujmuje. Będzie duuużo zdjęć, trochę mniej słów.

Ale dziś muszę Wam opowiedzieć o kimś niesamowicie ważnym w moim życiu...


11/28/2013

Kilka promyczków, żeby się nie poddać jesiennej aurze

Może być trochę depresyjnie, bo zdjęcia są z wiosny/lata. Oglądam je teraz z przyjemnością i rozrzewnieniem :) w powietrzu czuć już nadchodzącą zimę. W zmieniającej się pogodzie podoba mi się tylko to, że przestanie być szaro, choć jesień ma swój urok czytanych pod kocem książek z kubkiem ulubionej zielonej herbaty..
W następnym poście będzie zupa-krem, muszę się tylko zdecydować która, bo mam kilka ulubionych. :) A w takie chłody to najlepszy rozgrzewacz. :)

najcieplejsze zdjęcia, więc i najcieplejsza muzyka :)


tęsknicie za tartami?
mi się marzy taka ze świeżymi owocami...


7/31/2013

Wściekły pies i wściekłe przyzwyczajanie się

Z okazji przeprowadzki do Z. (tymczasowej) wszystko chwilami stoi na głowie. Tygodniowy brak kuchenki, potem oswajanie się z płytą elektryczną nie nastrajały do gotowania :D ale obiecuję solennie, że następnym razem podzielę się moim ulubionym sprawdzonym przepisem na muffiny. Ostatnio upiekłam z malinami i czekoladą, ale eksperymentować można do woli...
Chciałam powiedzieć, że jeszcze żyję i nowe miejsce pożera większość mojej uwagi.
Potrzeba mi porządnego spaceru. Mam ochotę na taki leśny... i nie wiem dokąd pójść. Muszę zapytać mojego eksperta ds. Z. kiedy mnie gdzieś zaprowadzi. :)


Tymczasem będzie bardzo krótki poradnik jak w domowym zaciszu zrobić idealnego Wściekłego Psa. :)

4/02/2013

Próby generalnej nie będzie

Pewnie powinnam się przywitać.
Bonjour potencjalni czytelnicy :)

Idea posiadania bloga kiełkowała długo, aby w końcu na wiosnę (piękną mamy zimę tej wiosny!) urosnąć no nieprawdopodobnych rozmiarów. Wszystko krzyczało we mnie : 'załóż bloga, no załóóóóż!'. I oto jestem.

Na początku bywam nieśmiała. Ale z czasem zmieniam się w bestię nie do opanowania ;)


LinkWithina

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...